Główna arrow Newsy
Google AdSense
Reklama
Reklama
Slubne Buty
Reklama
Darmowe Ogloszenia
Newsy
Podwyżki cen

Pieniądze z USA mają doprowadzić do bankructwa Polski..?

Atak spekulantów, zaczyna się na dobre, co potwierdza, jak w ostatnich dniach dowiedzieliśmy się, że przynajmniej dwa banki prowadziły grę zorientowaną na spadek złotego. Chociaż jest to przestępstwem "sztuczne ustalanie kursu" to nie słychać, by "wygadane szaraczki" z polskiego rząd, coś mówiły o ukaraniu winnych. Co czeka konsumentów w najbliższej przyszłości? Nic dobrego, jak zwykle, gdy u władzy są ludzie bojaźliwi i korzący, się gdy słyszą, że ktoś jest z "zagranicy".

Niebezpieczeństwo spekulacji na obniżkę wartośći złotego nie minęło, zabawa w ustalanie kursu - gra na spadek złotego, dopiero się zaczyna. Jaki będzie tego skutek? Ogromne podwyżki cen. Podrożeje żywność i każdy towar sprowadzany z zagranicy, bo trzeba więcej złotówek, by go kupić. Za to, stanieje wszystko, co mamy w Polsce - czyli nasza praca, ziemia, nieruchomości.

W krótkim czasie, doprowadzi to, do wykupu Polski przez zagraniczny kapitał, po cenach za połowę lub mniej wartości. Równocześnie Polak, stanie się tylko służącym, pracującym za grosze, jeszcze mniejsze niż obecnie i to służącym, którego na nic praktycznie nie stać. Już teraz opakowanie 30 dkg sera żółtego, przekroczyło cenę 5 złotych i konsumenci coraz częściej, nie mogą kupić, tego co chcą, bo ich nie stać na takie ceny.

Polskie władze, powinny niezwłocznie rozpocząć śledztwo dotyczące "ustalania kursu" przez amerykański bank inwestycyjny Goldman Sachs i inne.

Polska zaś, powinna bronić w każdy sposób swojej waluty, włącznie z postępowaniem karnym, na arenie międzynarodowej - domagać się odszkodowania, za straty poniesione na skutek bezprawnych jak się wydaje działań tego i innych banku.

Rząd Stanów Zjednoczonych, dał tym bankom gigantyczną gotówkę by je ratować, a nie po to, by w tak podły - neokolonialny sposób niszczyły nasz kraj i niby "robiły kasę".

Warto zauważyć, że polski nadzór finansowy, nie zrobił nic, by chronić obywateli, zresztą jak zwykle polskie instytucje, nie są zainteresowane obroną obywateli.

Jeżeli, nie będą nas bronić, to podwyżki o 50-100% będą codziennością i doprowadzą obywateli do skrajnej biedy, a Polskę do bankructwa !

 
SZYBCIEJ,.. ŁATWIEJ,..BEZ TRUDU - ZAKUPY PRZEZ INTERNET?
Coraz więcej osób dokonuje zakupu potrzebnych mu rzeczy przez Internet. Tak jest bowiem pozornie znacznie szybciej, prościej.. taniej. Nie musimy chodzić po sklepach i szukać godzinami, a  w ostateczności wracać bez tego, czego potrzebowaliśmy. Możemy łatwo nie wychodząc z domu poszukać i kupić coś czego szukamy. Możemy jednak "kupić" towar tylko na niby. Zapłacić i zostać z pustymi rękami. Możemy płacąc za towar, nic nie otrzymać lub otzymać coś bez wartości. W Polsce konsumenci muszą być bardzo ostrożni kupując poprzez Internet.

Zdecydowanym "przodownikiem" w kwestii popularności internetowej sprzedaży jest oczywiście portal ALLEGRO.PL  Pierwszy raz zakupiłam coś przez allegro w wieku 17 lat. Były to ksiązki o tematyce psychologicznej . Wówczas bowiem bardzo interesowałam się psychologią i pedagogiką . Mam je do dziś i jestem bardzo szczęśliwa, bo rzeczywiście przydały się , gdyż jestem obecnie na 4 roku pedagogiki . Pierwszy zakup i od razu takie pozytywne wrażenie. W ciągu 3 dni od momentu wpłaty pieniędzy na konto, byłam  już właścicielską owych lektur . Bez wahania dodałam na portalu pozytywny komentarz.  Nie minęło kilka miesięcy i stałam się fanką fotografii. Wybrałam sobie też na allegro śliczny aparat cyfrowy Samsunga. Kosztował prawie 800 zł , dlatego bardzo się bałam, że zostanę oszukana. Pomimo tego, że pierwsze wrażenie było jak najbardziej pozytywne .Przeczytałam wszystkie komentarze pani od której miałam kupić owy sprzęt. Postanowiłam zaryzykować i nerwowo czekałam aż listonosz przyjdzie i da mi do rąk ten aparat. I nie minęło 5 dni , a  to ja robiłam zdjęcia na urodzinowej imprezie mojej przyjaciółki. Do dziś  mi służy i to między innymi  właśnie dlatego mam aż 120 zdjęć na swoim koncie na naszej klasie. Z tego zakupu jestem chyba najbardziej zadowolona. Dziś mając te 23 lata mogę powiedzieć, że nie miałam i nie chce oczywiście mieć przykrych doświadczeń , związanych z zakupem  przez Internet.

Realnie jednak po prostu miałam troszkę szczęścia..

Moja najbliższa przyjaciółka zakupiła laptopa i tym samym straciła ponad 1500 zł . Sąsiadka mojej babci, "zakupiła" dla wnuczka jego wymarzony rower. Miał go otrzymać, w dniu swojej pierwszej komunii świętej. Chłopczyk, do dzisiaj się go nie doczekał. Owa kobieta więc również została oszukana . Tylko trzeba tu dodać że nie chodzi o prawa konsumenta bo tylko zwykłe przestępstwo - oszustwo. Oszukana koleżanka, oszukana sąsiadka babci. Takich ludzi jest pewnie dziesiątki tysięcy.

Z pewnością jest to dla nich bardzo przykre doświadczenie, ale też może jakaś nauka..

Moim zdaniem, zawsze powinniśmy rozważnie podchodzić do takiego zakupu i lepiej kupić w normalnym sklepie, gdzie towar i pieniądze wędrują z ręki do ręki. Można, też ten towar, wtedy łatwiej reklamować i korzystać ze swoich praw konsumenta.

Nie wystarczy sprawdzić, czy sprzedawca ma dobrą opinię, bo nie musi być ta opinia prawdziwa. Programy bezpieczeństwa, to tylko złudzenie i nie kierujmy się takimi pustymi frazesami - skończmy z naiwnością. Nie dawajmy łatwych pieniędzy oszustom. Sami musimy pilnować naszych pieniędzy. Szkoda też pieniędzy, na tak drogą naukę - 1500 złotych, by się nauczyć, że tak laptopa się nie kupuje..

Portal ALLEGRO.PL, jak może, sprawia wrażenie dobrego i bezpiecznego, jednak to tylko pozory..

Bezpieczeństwa, pomimo wyrażanych w bardziej lub mniej wiarygodny sposób obietnic, jak i złapać każdego oszusta za rękę, się po prostu nie da..

 Emilia R
 
ROBISZ ZAKUPY ? JAKIM JESTEŚ KONSUMENTEM?
Każdy z nas codziennie robi zakupy. Rano biegniemy po świeże pieczywo, kupujemy drobiazgi, przedmioty codziennego użytku, popołudniami zaopatrujemy się w nowy sweter, spodnie, buty czy inne przedmioty. Co jakiś czas kupujemy nowy telewizor, pralkę itp. Pracujemy, by zarobić na zakupy bo pieniądze są bardzo ważną częścią naszego życia. Potrzebujemy bowiem jedzenia ubrań i wielu innych przedmiotów, produktów, by normalnie funkcjonować w społeczeństwie. Czy jednak zdajemy sobie sprawę z tego, co kupujemy i jakie  mamy prawa jako konsumenci? 

Robiąc zakupy mamy bardzo wiele możliwości..

Na półkach sklepów znajduje się duża ilość artykułów różnego rodzaju, różnych producentów..

To właśnie my, jako konsumenci musimy wybrać to, co chcemy i co jest nam potrzebne. I dlatego pierwszym prawem nas, konsumentów - klientów jest możliwość wyboru produktu i sklepu w którym go kupimy.

To ogromna możliwość wywarcia presji na sklepy i na producentów. Dlatego nie kupujmy w sklepie gdzie obsługa jest niegrzeczna, towar drogi, nie szanują naszych praw konsumenta. Co więcej mówmy to naszym znajomym i namawiajmy ich by w tych sklepach nie kupowali.

Takie sklepy przestaną istnieć lub zmienią sposób traktowania konsumentów - być może zwolnią złą obsługę, zmienią towar na lepszej jakości, obniżą ceny..


 Emilia R
Czytaj
 
Polska to konsumenckie pieklo..
Oprocentowanie jest śmiesznie niskie, a odsetki kredytów gigantyczne.

Banki znalazły kolejny sposób na okradanie konsumentów. zasłaniając się rzekomym kryzysem, obniżają oprocentowanie do poziomu kilkanaście razy niższego niż w krajach zachodnich, oprocentowanie zaś kredytów w Polsce jest kilkanaście razy wyższe niż w krajach zachodnich. To zasady systemu kolonialnego, gdy maksymalnie okrada się kraj, w którym się prowadzi działalność. Ograbia się w ten sposób i konsumentów i kraj gdzie bank prowadzi działalność. Polskie władze przymykają na to oczy, bo ten stan narasta i trwając od już kilkunastu lat - się nic nie zmienia.

Instytucje finansowe - banki , rzekomo "szykując się na lepsze czasy" lub rzekomo "ratując się", podnoszą opłaty za korzystanie z rachunków i praktycznie do zera obniżają oprocentowanie, a oprocentowanie kredytów jest na poziomie niespotykanym w całej Europie.

Polska to konsumenckie pieklo, gdzie konsumentów nikt tak naprawdę nie chroni i gdzie firmy robią co chcą.

Chcą okradać klienta i dawać 20-razy wyższe oprocentowanie kredytów niż w innych krajach, przy 20 - krotnie niższym oprocentowaniu lokat niż w innych krajach, to robią to i nikt im w tym nie przeszkadza.

 
Gumtree.. !


Nie bądź głupi i nie ryzykuj podając numer swojej karty kredytowej na stronach internetowych. Ten sposób płatności jest bardzo dużym ryzykiem i odradzamy podawania numeru karty, oraz tak zwanego numeru zabezpieczającego składającego się z trzech cyfr podanych na końcu na odwrocie karty. Gdy podasz numer karty i trzy cyfry zabezpieczające, ktoś może bez Twojej zgody wypłacać pieniądze - obciążać kartę.

 

Image 

 

Portal, taki jak ogłoszeniowy Gumtree, wprowadził  ten rodzaj płatności i osoby podające numer karty, naszym zdaniem wiele ryzykują.

Portal Gumtree, jako należący do Ebay jest niechlubnym przykładem, gdzie brak numerów telefonów i siedziby w Polsce.

Naszym zdaniem konsumenci, nigdy nie powinni podawać numeru karty, oraz nigdy nie powinni ufać portalom, które nie mają siedziby w Polsce [biura], a tu prowadzą działalność - nie mają ani biura [?], ani polskiego numeru telefonu.

 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 46 - 60 z 89