Główna arrow Newsy
Google AdSense
Reklama
Ogolnopolski Serwis Ogloszeniowy
Reklama
KONSUMENT.TV
Reklama
Slubne Buty
Newsy
Masz problem ?
Masz problem z firmą, która sprzedała Ci towar lub usługę ?

Napisz o nim do nas - opisz go dokładnie, a my napiszemy o tym i napiszemy, jak z takim problemem sobie poradzić.
 
Samochód z komisu - co robić ?
Wiele osób dokonując zakupu samochodów używanych z komisu, po jakimś czasie dowiaduje się, że samochód posiada mniej lub bardziej poważne wady, które przy sprzedaży zataił sprzedający.

Najbardziej dramatyczne przypadki, to niedopuszczenie takiego samochodu do użytku - gdy okazuje się, że samochód nadaje się tylko na złom.


Co w takich przypadkach robić ?

Taką umowę, można w ciągu 12 miesięcy od daty jej zawarcia rozwiązać, powołując się, że została ona zawarta w wyniku błędu.

Osoby potrzebujące pomocy, mogą dzwonić na numer na stronie głównej, po więcej informacji..
 
Rozklejone buty - co robić ?

Co zrobić, gdy kupimy w sklepie buty i się nam rozkleją ?

To jeden z najczęstszych problemów konsumenckich i często sklep w takich przypadkach zamiast pomóc konsumentowi, robi wszystko, by mu uniemożliwić korzystanie z jego praw konsumenta.

 

Jak postępować ?

1. Złożyć pisemną reklamację i poprosić o zapisanie w niej dokładnego opisu uszkodzenia obuwia wraz z rodzajem żądania reklamacyjnego [żądanie reklamacyjne to naprawa, wymiana na nowe, zwrot gotówki - można podać wszystkie razem lub dowolne wybrane].

2. Sklep musi odpowiedzieć na reklamację w terminie 14 dni i jeżeli nie odpowie, to przyjmuje się, że się z naszym żądaniem reklamacyjnym zgodził [tak mówią przepisy "art. 8 pkt. 3. Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone w ust. 1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione. " -  Ustawa o szczegółowych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego z dnia 27 lipca 2002 r.
(Dz. U. 141 poz. 1176).


3. Jeśli sklep załatwi sprawę zgodnie z życzeniem konsumenta, to problem z głowy, jeżeli jest inaczej najlepiej zapytać co dalej eksperta konsumenckiego [na przykład zadzwonić do nas - numer na stronie głównej].

 

 
Propaganda sukcesu

Stacje telewizyjne od TV1, TV2, TV3 po Polsat, jak w każdy dzień konsumenta, prześcigają się w podawaniu informacji, jak to konsumentom w Polsce jest dobrze. Ile to urzędnicy pomogli w ilu sprawch i ile udzielili porad. Bzdura "na resorach" jak to konsumentom pomagają rzecznicy praw konsumenta, urzędnicy Inspekcji Handlowej i Sanitarnej oraz urzędnicy z Urzędu Ochrony Konsumentów i Konkurencji.

 

Urzędnicy z Urzędu Ochrony Konsumentów i Konkurencji mają konsumentów, mówiąc prosto z mostu "głęboko w d**pie" - to widać na codzień, po tym jak powszechnie są łamane prawa konsumenta. Konsument dla nich nie jest nawet stroną postępowania tylko "zgłaszającym".



Inspekcja Handlowa i Sanitarna "Sanepid", to instytucje tak nieruchawe i nie zainteresowane swoimi obowiązkami i konsumentami, że tu nawet szkoda o tym się rozpisywać.

 

Rzecznicy praw konsumenta, to z reguły osoby przypadkowe, zatrudniane przez lokalne władze jak i inni urzędnicy osoby "bez zapału i umiejętności". Taki rzecznik, nie jest ani zainteresowany prawami konsumenta, ani tą problematyką, ani nie ma doświadczenia i potrzebnej wiedzy, by konsumentom skutecznie pomagać. Często też rzecznik, zapomina "po co jest" i bez uzasadnienia staje po stronie nieuczciwych sprzedawców/usługodawców, zamiast po stronie pokrzywdzonego konsumenta.

 

W zasadzie, to wszystko nie powinno dziwić - taka jest Polska.

 

Dziennikarze piszą, to co "totalitarna" władza im powie. Wychowani w komunistycznych mediach i obecnie pracujący pod kontrolą fasadowej demokracji robią, co nakazują "z góry". Gdy zgłaszamy im bulwersujące sprawy oszukiwania konsumentów, przez firmy telekomunikacyjne, dziwnym trafem żaden dziennikarz, nie jest zainteresowany, by o tym pisać. Czasami zaś, przecieka informacja, że firmy telekomunikacyjne oszukujące masowo konsumentów, chronią służby specjalne, zatrudniane w tych firmach. Tak więc 2 + 2 daje 4. Wszystko jasne, jaka jest konsumencka rzeczywistość. 

 

Urzędnicy pomagają konsumentom  ? Każdy, kto miał lub ma konsumencki problem, wie że ta pomoc w większości - szacujemy że ponad 90 % - jest nic nie warta i tak naprawdę konsument, jest sam w walce o swoje prawa. 



Urzędnicy w Polsce, to kompletne "ofermy" i nie chcą nic załatwić. Niby załatwiają, niby "doradzają", tylko chyba przepisów nie znają i chyba nie są chętni nic załatwić. Szczególnie trudno coś wywalczyć, jeśli oszukuje firma z zagranicy. Jeśli jest to tylko biedny polski sklep lub usługodawca, urzędnicy rzucają się jak stado wilków i wtedy sklepikarz, usługodawca, śmiertelnie wystraszony zwykle załatwia sprawę. No chyba, że ma plecy lub gdy najprawdopodobniej da w łapę [bo chyba tak to jest załatwiane], wtedy nawet oczywistej sprawy urzędnik nie pomoże załatwić i w takim przypadku. Taka jest polska rzeczywistość konsumencka !!



Masowe oszustwa na szkodę konsumentów, drożyzna - ceny wyższe niż w krajach EU. Okradanie konsumentów przez masowe żądanie odstępnego za zrezygnowanie - odstąpienie od umowy [niby kara umowna]. Tak firmy telekomunikacyjne doją bezkarnie polskiego bezbronnego konsumenta i to doją ile się da i jak się da.



W żadnym kraju EU takiego bezprawia i takiego braku ochrony konsumentów nie ma.



Więc co, świętować ten dzień konsumenta ?
Oj, smutne to święto. I tak, od lat jest tak samo źle..i chyba będzie gorzej bo nie widać zmian w urzędach i w pracy urzędników. Za złą pracę w Polsce urzędnika się nie zwalnia i jest on całkowicie bezkarny. To zamknięta kasta, która broni tylko i wyłącznie własnych interesów i własnej bezkarności. Mogą więc, nic nie robić i nie chronić obywateli, chociaż po to są zatrudnieni, by nas chronić. Działa to, jak struktura mafii, urzędnicy, policjanci, sędziowie, prokuratorzy - chronią tylko sami siebie - i są przeciwko zwykłym obywatelom.  Reszta obywateli się dla nich nie liczy..


Andrzej Wójcik

 
Światowy Dzień Konsumenta - 15 marca !!

Rocznica..

To już 10 rocznica powstania naszego serwisu. Od ponad 10 lat pomagamy konsumentom - nasz serwis w tym czasie odwiedziło kilka milionów osób. Udzieliliśmy dziesiątki tysięcy porad telefonicznych. Wiele spraw konsumenci wygrali dzięki naszej pomocy. Jednak to tylko tyle optymistycznie..

 

Urzędy a prawa konsumenta..

 

Konsumenci nie mogą liczyć na pomoc urzędów. Co roku prawa konsumentów w Polsce są coraz bardziej lekceważone i łamane. W Polsce, to bardzo smutne święto. Urzędy powołane by konsumentom pomagać - nic nie robią. Gdy konsumenci poproszą o pomoc - urzędnicy udają, że "coś" robią. Efekt ich pracy jest żaden - jest ten sam - dokładnie ten sam jak w innych urzędach.

 

Potężne urzędy jak UOKIK, PIH, IS robią sobie z Polaków żarty. Dają kary "na niby", których firmy nie płacą. Nagłaśniane jest nałożenie kary. Firmy odwołują się i odwołują się i nie płacą. Kary nie dość, że bardzo niskie, to są kolejną fikcją. Liczy się propaganda. Urzędy zamiast pilnować, by prawa konsumenta były przestrzegane robią programy dla przedszkolaków, ulotki, debilne reklamy w stylu "złodzieju zgłoś się sam". Pokrzywdzony konsument z ich strony nie uzyska żadnej skutecznej pomocy i potrzeba znajomości, nielada wiedzy i sprytu, by urzędnik jednak pomógł. Nie dość, że urzędnicy nie poczuwają się do żadnej pomocy konsumentom, to jeszcze nie znają nawet w stopniu podstawowym przepisów, a jeśli jakiś urzędnik zna ich treść to albo je udając głupka interpretuje na niekorzyść konsumentów wbrew intencjom ustawodawcy albo robi z konsumenta głupka mówiąc że konsumentowi się nic nie należy. Duża część urzędów broni konsumentów tylko pozornie - "siedząc w kieszeniach" dużych firm.



By tego było mało policja i prokuratura traktuje konsumentów w podobny sposób i konsumenci nawet w najbardziej oczywistych przypadkach oszustw - nie mogą liczyć na praktycznie żadną pomoc.



Oszukuje sie konsumentów na dziesiątki miliardów rocznie. Firmy telekomunikacyjne masowo wyłudzają bez żadnych podstaw w przepisach, tak zwane kary umowne za odstąpienie od umowy. To gigantyczne pieniądze i większość firm zrobiła sobie z tego sposób na zarabianie pieniędzy. W telewizji i stacjach radiowych emitowane są oszukańcze konkursy i mało osób zdaje sobie sprawę, że te "konkursy" SMSowe, to totalna fikcja. Są prowadzone bezprawnie, bez wymaganej zgody, nikt ich nie sprawdza. Są w większości zwykłym oszustwem.

 

Praktycznie obecnie nie ma już dziedziny gdzie prawa konsumenta są szanowane. W Polsce jest tak ogromne bezprawie, że konsumenci już nie chcą walczyć, bo nie mogą przecież walczyć z wszystkimi i wszędzie.



Do tego jeszcze w Polsce dziennnikarze traktują prawa konsumenta i dzień konsumenta jak.. dzień bez papierosa, dzień kota, dzień psa i tym podobne wiadomości bez znaczenia.

 

Dziennikarze a prawa konsumenta..

 

Konsumenci nie mogą też liczyć na pomoc dziennikarzy. Dziennikarze w Polsce w większości to szkoleni przez komunistów "fachowcy" od .. propagandy. Zamiast informować i walczyć o sprawy ludzi, zajmują się swoimi sprawami a dokładnie robieniem kasy. Sprzedawczyki, łotry, zdrajcy, szmaciarze, ludzie bez etyki, bez honoru, i nawet bez.. resztek uczciwości. Zamiast mówić o bezprawiu i zamiast mówić o masowym łamaniu praw konsumenta, mówią jak konsumentom w Polsce..jest niby dobrze.

 

Przeszkoleni dokładnie według totalitarnych zasad jak w Rosji, Białorusi, Koreii Północnej. Dobrze opłacani. By kłamać i oszukiwać własny naród. W Polsce dziennikarze bardzo dobrze zarabiają wbrew temu co się mówi, że Polska jest biedna. W telewizji, w radiu, w gazetach to bardzo wysokie niczym nie uzasadnione zarobki lub nawet gigantyczne pensje. Po co ? Dlaczego ? Po to by dobrze opłacany dziennikarz "klakier" dobrze kłamał..i dobrze przyklaskiwał i służył władzy.

 

Podsumowanie..

 

Ludzie którzy jeszcze nie walczyli o swoje prawa konsumenta, nie wiedzą jak naprawdę jest w Polsce. Czytają ten tekst i drapią się w głowę ze zdziwienia. Przecież w radiu i w telewizji, mówią, że jest dobrze i że konsumenci mają swoje prawa.. Przecież w telewizji i w radiu mówią, że urzędy pomagają.. Są programy mówiące realnie o problemach - "Sprawa dla reportera", "Celownik", "Interwencja" ale to za mało by coś zmienić.

 

Naiwniacy otworzą oczy, jak dowiedzą się jak wygląda naprawdę sytuacja konsumentów w Polsce i jak wygląda pomoc urzędu naprawdę, gdy będą mieć konsumencki problem..

 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 31 - 45 z 89